Rodzicu, weź się ogarnij

Będzie krótko i na temat. 

Drodzy rodzice,

Tak, Ty i Ty też. Boże ileż razy wyszłam wściekła z przedszkola, ile razy, ktoś komuś czegoś nie przekazał, zapomniał, zrobił inaczej. Miałam ochotę tupnąć krzyknąć zrobić aferę na trzy fajery. A jednak tego nie robię. Jeśli jestem wściekła, czekam, aż ochłonę, przysłowiowa szklanka wody i idę na rozmowę z prośbą, nie z ryjem. Jeśli ktoś mnie zapyta o przedszkole zawsze odpowiadam: "Najlepsze w okolicy!". Pewnie zapytasz czemu kłamię? Nie kłamię. Trudno mi sobie wyobrazić lepsze miejsce dla moich dzieci, jak myślę o zmianach, które, nieuniknione, są przed nami to dostaję drgawek. Panie w naszym przedszkolu są cudowne, cierpliwe, mądre i choć bardzo młode, a może właśnie dlatego, mają doskonałe podejście do moich dzieci. To, że czasem podwinie im się noga, cóż, wolę nawet nie liczyć ile razy jakiś materiał pisany przeze mnie był krótko mówiąc do dupy, że nie wspomnę o rozlicznych przecinkach i literówkach, które ciągle ktoś musi za mnie poprawiać (Ania, Dorota, pozdrawiam Was i dziękuję). 

A terapia, o Jezusie, ileż razy słysząc coś od naszej Najcudowniejszej Magdy, mówiącej niby to ogólnie o rodzicach, myślałam sobie" "Czemu mi to wypominasz? Przecież robię co mogę!". Ale czy idę i opowiadam ludziom, jak mi tam źle? Nigdy w życiu, każdemu polecam ten gabinet, miejsce tak przyjazne i rodzinne, że czasem mam ochotę zostać tam na noc.

Po co ten wywód? A to po to szanowny rodzicu, że jak coś Cię gryzie i coś Ci nie pasuje, to zawsze możesz pogadać z nauczycielem, terapeutą, nie pomoże? Zmień placówkę, masz do tego prawo! Ale jak słyszę, że Twoje dziecko niczego się nie nauczyło w przedszkolu X, że terapia nie pomaga, to ręce opadają! Gdzie jesteś Rodzicu? Czy na prawdę myślisz, że nauczyciel, czy terapeuta zrobi wszystko za Ciebie? Przecież to Twoje dziecko! Nie psuj opinii ludziom, którzy każdego dnia ciężko pracują i proszą Cię o współpracę.

A już najgorzej, tak całkowicie najgorzej to robisz Rodzicu pisząc te okropne apele. Jak możesz powiedzieć, że Twoje dziecko czegoś nie umie, skoro widujemy się i umie, dlaczego tak źle je oceniasz? Pomijając już fakt, że ktoś czyta ten apel i sprawdzi, kto to dziecko tak terapeutyzuje, że przez rok, dwa trzy niczego dziecka nie nauczył. Doceniasz pracę nauczyciela? To dlaczego kłamiesz, że jest słaby? Dla kasy z 1%? Serio? Apele, które piszemy może przeczytać każdy, zła opinia rozchodzi się bardzo szybko. Choćby z wdzięczności dla pracy tych ludzi, proszę Cię Rodzicu, nie ściemniaj.

Wszystkim, którzy każdego dnia pracują z naszymi chłopakami, dziękuję i wiedzcie, że odwalacie kawał mega roboty! Magda, jesteś z nami najdłużej, jesteś Członkiem naszej rodziny i śmiało mogę powiedzieć, że jesteś mi przyjacielem. Pani Karolino G. szacun, spadło na Panią wielkie wyzwanie i nie uciekła Pani, Pani Karolina W. nie ma już Pani w przedszkolu, ale wielką rozpaczą skończyło się Pani odejście, to o czymś świadczy, Pani Marta od SI, Pani Malwina od SI, Panie Kasie logopedki jedna i druga, ukochane nauczycielki Teosia Karolina, Edyta i Emilka, cudowne Panie z innych grup Agnieszka, Martyna, Karolina M., Danusia - zawsze na straży, wszyscy przykładacie rękę do sukcesów małych i dużych naszych chłopców.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2014 Matka Żywicielka , Blogger